poniedziałek, 2 czerwca 2014

Dieta a problemy z włosami i skórą - proste rozwiązanie!

Witajcie!

Od razu zaznaczę, że dzisiejszy post nie jest w żaden sposób sponsorowany. Chciałam się tylko z Wami podzielić przydatnym linkiem, który być może pomoże Wam z problemami, na które szukamy rozwiązania głównie w kosmetykach, zapominając o podstawowej sprawie - diecie.

O wpływie diety na włosy, skórę i paznokcie napisano już chyba wszędzie i wszystko, ale taka natura ludzka, że więcej mówimy niż chcemy zmieniać. W moim przypadku jest tak samo i mimo ogólnie dobrego stanu np. włosów, ciągle mam problemy, na które nie znalazłam rozwiązania w kosmetykach jak np. bardzo szybkie przetłuszczanie się skóry głowy. Szukałam, szukałam, aż w końcu wpadłam na stronę Sekrety Diety, gdzie oprócz wielu ciekawych artykułów, znalazłam genialny kalkulator niedoborów!

Jeżeli dobrze obserwujecie swój organizm i potraficie wymienić co jest nie tak, to serdecznie polecam Wam skorzystanie z tego kalkulatora. Cała filozofia polega na zaznaczeniu jakie problemy zauważyłyśmy u siebie w kategoriach: skóra, włosy, paznokcie, oczy i usta. Po tym dostajemy bezpłatnie informacje o tym, czego prawdopodobnie brakuje w naszej diecie.

Ja mniej więcej wiem jakie mam niedobory i porada, którą dostałam pokrywała się z moją dotychczasową wiedzą i przypuszczeniami, dlatego zachęcam i Was do skorzystania z tej strony jeśli o słaby stan włosów, skóry lub paznokci podejrzewacie ubogą dietę.

Przykładowe mankamenty, których powód możemy znaleźć dzięki kalkulatorowi to m.in:



SKÓRA

 - suchość, szorstkość
 - łojotok
 - trądzik
 - brak elastyczności
 - przebarwienia
 - brak kolorytu
 - wolne gojenie się ran
 - cellulit




 
PAZNOKCIE

- kruchość
- łamliwość
- rozdwajanie





WŁOSY

- łupież
- przedwczesne siwienie
- wolny przyrost
- nadmierne przetłuszczanie
- suchość i matowość

 Oczywiście, co jest również zaznaczane na stronie, porada opiera się tylko i wyłącznie na naszych obserwacjach i jest bardziej wskazówką niż wyrocznią, bo na tego typu problemy wpływa oprócz diety wiele innych czynników. Jednak moim zdaniem warto spróbować. Zajmuje to chwilę, a może nam bardzo pomóc we wzbogacaniu naszej diety:)

Co myślicie o takich próbach radzenia sobie z urodowymi problemami?:)



17 komentarzy:

  1. Lece obczaić !:D Dzięki za link ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post
    Zapraszam do mnie : http://monaa-beauty-monaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety,ale moja dieta nie jest zbytnio dobra :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie, nie jesteś jedyna:) Zawsze można wprowadzić małe zmiany, które nie będą zajmować dużo czasu a na dłuższą metę mogą coś zmienić:))

      Usuń
  4. Ciekawa jestem tego kalkulatora, zaraz sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaaaaaa, no przecież to ekstra jest! :) Sama jakoś nie szaleję na punkcie diety, jem to, co lubię, ale chciałabym przy okazji jednak jeść zdrowo. Super jest ten kalkulator, zapiszę sobie to, co mi wyskoczyło :) Dzięki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo, cieszę się, że się przydał:)))

      Usuń
  6. wow, właśnie przetestowałam, super strona, zaraz ją przewertuję dogłębniej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna strona! Podoba mi się ten kalkulator.
    Będę korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że wrzuciłaś to na bloga - ten kalkulator jest naprawdę przydatny. Teraz wiem, co co jeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie przetestowałam i u mnie... wyszły głupotki. Najbardziej prawdopodobne niedobory to krzem i cynk, które... połowicznie suplementuję od dwóch miesięcy (w multiwitaminie) i regularnie spożywam pokarmy, które je zawierają. :P
    Ogólnie uważam, że żaden, nawet najlepszy kalkulator nie powinien być wyznacznikiem. Nic nie zastąpi regularnych badań i wizyty u lekarza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie jestem dietetykiem, więc nie będę Ci doradzać, bo się nie znam. Sama zaznaczyłam jak i autorzy strony, że to nie jest wyrocznia, więc mogło się tak zdarzyć. Ja jednak uważam, że ciężej wybrać się do lekarza a potem wykupić lekarstwa, niż sprawdzić teoretyczne niedobory i przejrzeć składniki odżywcze w tym,co jemy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. bez senność, a ja z utęsknieniem czekam na kolejny post "ja was nauczę" :) były świetne <3

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki za polecenie fajnego kalkulatora! już go odpalam i zobaczę czego mi brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy:) mam nadzieję, że Ci w czymś pomoże, choć oczywiście jest to tylko wiedza orientacyjna:)

      Usuń
  13. Naprawdę bardzo fajny sposób. :) Wiedziałam, że brakuje mi jakiś mikroelementów i w końcu mam diagnozę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O cholibka, sporo rzeczy wymieniłam....

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)