wtorek, 1 kwietnia 2014

Jak naturalnie i szybko SUSZĘ włosy?

Witajcie!

Wiadomo, prima aprillis. Planowałam humorystyczny post, ale nic z tych rzeczy. Planowałam wesoły wierszyk, ale z tych rzeczy również nic. 
Toteż przychodzę z postem o tym jak suszę moje włosy:)

Jak suszę włosy?.

Ogólnie nie suszę włosów sztucznie. Czasem w wakacje mi się zdarzało, ale ze względu na to, że nie używam tego urządzenia, mam suszarkę tylko z ciepłym nawiewem, a to bardzo przyspiesza mi przetłuszczanie skóry głowy. W większości przypadków moje włosy schną nocą, bo śpię dość spokojnie i przerzucone przez łóżko potworki "wiszą" całą noc.

Gdy mam przyspieszyć wyschnięcie włosów, czeszę je lub wykorzystuje patent poniżej:



Pozwala mi on w szybszym wysuszeniu włosów - z kilku godzin zmniejsza go do ok. jednej, jeśli stosuję go co jakiś czas z przerwami, przeczesując włosy (bo sam sposób je plącze!)

Moim ostatnim odkryciem jest płukanka z szałwii. Gdy porządnie nawilżę przed jej zastosowaniem włosy, a potem wykonam nią ostatnie płukanie, włosy wysychają mi w przeciągu 1 H!!!!!!!

To bardzo zmieniło moje włosowe życie, bo włosy naturalnie schną mi 4-5 godzin, także jest to ogromna przeszkoda gdy np. zamierzam gdzieś wyjść, a dowiaduję się o tym w dzień i do wyjścia zostało tylko kilka godzin, w przeciągu których włosy mi nie wyschną.

W szybszym wysychaniu włosów pomagają mi również ręczniki papierowe, w które odciskam wodę z włosów, gdy gromadzi się na końcówkach. 

I to tyle. Miała być metamorfoza, ale planuję się nią w pełni podzielić w piątek. Póki co mogę tylko powiedzieć, że przez najbliższy czas nie będę miała problemów z długim wysychaniem włosów a w gwoli wstępu mogę się z Wami podzielić jednym z lepszych zdjęć jakie posiadam:



Efekt niekoniecznie jest taki jak chciałam, ale o tym w piątek. Trzymajcie się ciepło!

Jak Wy pomagacie włosom 
szybciej wyschnąć?

25 komentarzy:

  1. Czyli do suszenia włosów najlepsze jest... pogo? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lub miejsce tuż przy barierce jeśli w pogo otaczają Cię ludzie traktujący Twoją postać jak mięsko na które się trzeba rzucić i strawić:D

      Usuń
  2. Czyli jednak dredy? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahahahahahahahaha świetny filmik ale wygląda to dość agresywnie bo podobno z wilgotnymi włosami powinno się delikatnie obchodzić a tu taka zakręcona imprezka :D Chciałabym wypróbować dzisiaj tą metodę ale napisz i przysięgnij na wszystko co fajne i darzysz dużym uczuciem, że to jednak nie kawał Prima Aprilisowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana:D głowa by mi odpadła gdybym w ten sposób suszyła regularnie włosy...:D jeśli już to robię to rzeczywiście w podobny sposób, ale nie robię wtedy pełnych obrotów, a półpełne:)

      Usuń
    2. Tak żem czuła, że to lekka wkrętka :D

      Usuń
    3. czujność to dobra cecha:D A sposobu używam w połowie, tak jak Ci pisałam. Robię dokładnie tak jak przed zamachnięciem włosami i rozpoczęciem obrotów:D

      Usuń
    4. A tak to i ja robię czasami jak wykremuję sobie ręce i nie mam jak dotknąć, to właśnie majtam głową :D Ale jednak suszę suszarką z dyfuzorem bo moje sianko jest falowane a po drugie nienawidzę jak mi woda kapie z włosów, no nienawidzę! :D

      Usuń
  4. Można gdzieś obejrzeć zdjęcie Twojej twarzy ? Nigdzie nie znalazłam no oprócz nagłówka ale tam na mnie krzyczysz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle rozbudowuję moje portfolio:D Nie krzyczę na Ciebie, bez obaw:)

      Usuń
  5. Myślałaś nad jakimś fajnym szablonem ? Twój blog jest bardzo na prawdę bardzo fajny ale szablon jest kiepski :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciągle myślę, ale nic z tego nie wychodzi. zdaję sobie z tego sprawę niestety:(

      Usuń
    2. co do szablonu to polecam tą stronkę, bo tylko taką znam w sumie xD ale jest na prawdę fajna po prawo jest zakładka "Kursy i tutoriale" i tak o ile pamiętam w różnych tematach dotyczących bloga autorka podaje fajne stronki z gotowymi szablonami, stronkę z fajnymi tłami itp ;)

      Usuń
    3. aha tak myślałam, że nie dałam linka do strony xD już poprawiam -> http://truscaveczka.blogspot.com/

      Usuń
  6. Ja mam tyle szczescia ze moje włosy naturalnie schna w ok 1h ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś też tak je suszyłam, szczególnie w słoneczny dzień latem :) Ale wtedy moje włosy były tak trochę spuszone, teraz wolę by wyschły same. Jestem w szoku, że schną Ci AŻ 4-5h! Moje są naprawdę cienkie, zatem cały proces naturalnego suszenia to niecała godzinka, a mam włosy do połowy pleców ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o co chodzi z tą żabką na samym dole ? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kot mi nie wystarcza, a to naprawdę uspokaja jak można pokarmić taką zieloną zuzię:)

      Usuń
    2. to taki gadżet :D blogowy pupil :D
      ja mam chomika :D

      Usuń
  9. moje schną raczej szybko około 1,5 h....trzeba mieć cierpliwość!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma to jak pogo :D
    Czy jednak odważyłaś się na dredy? Czekam na piątkowy post!

    OdpowiedzUsuń
  11. Prima aprilis? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje schną około 1.5 godz, to i tak za długo, a co dopiero 4 lub 5 godzin, masakra! Ja moje porządnie wyciskam. Najszybciej schną kiedy zepnę połowę włosów bardzo luźno na czubku głowy, tak aby te pod spodem wyschły (bo z nimi to najdłużej trwa), kiedy już podeschną rozpuszczam resztę włosów i schnie kolejna partia;)

    A to ostatnie zdjęcie jest przerażające, ale na szczęście wygląda jak mop na głowie, więc mam nadzieję, że to taki żarcik;P

    OdpowiedzUsuń
  13. O nie....w życiu bym nie spróbowała tego sposobu,bo mam uraz;p jak miałam 8 lat to tańczyłam z koleżanką w pokoju i zachciało mi się tak machać głową....nie zauważyłam tylko biurka i przywaliłam w nie głową^^ ukruszyło mi się 3/4 jedynki i rozcięłam całe usta^^

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)