piątek, 23 września 2016

Zaparcie w celach i jelitach czyli prawdziwy obraz moich wakacji - słów kilka o pracy i rzecz jasna - CO NA TE ZAPARCIA???

Witajcie!

Bloger sprawdza moją kreatywność nie udostępniając mojego posta o powyższym tytule, dodanego wczoraj, dlatego zapraszam darzących mnie większym zaufaniem czytelników TUTAJ, bezpośrednio przechodząc do wpisu, a mniej ufni mogą się tam znaleźć klasycznie, przez wejście na główną stronę bloga, gdzie post znajduje się jako drugi na liście postów:) Pozdrawiam serdeczniee!

bez senność

2 komentarze:

  1. Mnie się pierwszy post bez problemu pokazuje wszędzie. Na liście na bloggerze, w Bloglovinie, z boku bloga na pasku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, to ciekawe, dzięki Henri!:) Dostałam inny cynk dziś rano. No trudno, najwyżej wyjdę na nadgorliwą promotorkę swoich postów:D

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)