wtorek, 16 lutego 2016

Moje włosy po trzech latach pielęgnacji - aktualizacja luty 2016

Witajcie!
  
Nareszcie udało mi się tutaj przybyć! Zbierałam się ponad miesiąc do napisania tego posta, ale zawsze podstawowym problemem były zdjęcia - albo nie było możliwości żeby powstały albo powstały, ale brakowało im TEGO CZEGOŚ. Czas nieobecności ogólnie minął mi tak naprawdę na unikaniu wody (podtrzymywałam nieczyste zwyczaje), studiowaniu i rozwijaniu fascynacji tramwajami... Pewne rzeczy się jednak zmieniły, pewne dopiero się zmienią. Po więcej informacji zapraszam niżej!:)

Dziś wyglądają dokładnie tak:



Ilość książek, na których stoję zmieniła się dziś w 3... Włosy dostały z okazji zdjęcia prezent w postaci maski Biovax - keratyna i jedwab z dodatkową łyżką kakao, o którym zupełnie zapomniałam przez zmianę metody mycia. Efekt przerósł moje oczekiwania - dawno nie miałam aż tak wygładzonych włosów:) Co do magicznej setki... Już na początku stycznia włosy miały równe 100 cm. Z tej okazji miało miejsce uroczyste podcięcie, a ja znów odzyskałam sens życia i miałam na co czekać:D Nie powstał żaden bałwochwalczy post, ponieważ chcąc nie chcąc, włosy nie miały już stu centymetrów.

Dziś włosy mają dokładnie 100,5 cm. Ich stan oceniam na dobry, choć po wielkim gnieździe, które miałam na głowie gdy wróciłam do domu z sylwestra, bałam się, że będę łysa i nie dojdzie do żadnej aktualizacji... ale! Ostatecznie wszystko wyszło na dobre.

Na przestrzeni tych trzech lat pielęgnacji, włosy zmieniały się następująco:



Nie byłam świadoma do jakiej dojdę długości robiąc wcześniejsze zestawienie zdjęć, więc ostatnie zdjęcie musiało być troszkę zmniejszone, żeby w ogóle włosy mogły się na nim całe zmieścić:D Na każdym zdjęciu trzymam ręce w podobny sposób, więc niech to będzie punktem odniesienia:) Wydaje mi się, że końcówki w poprzednich latach były w trochę lepszym stanie - szczególnie pod względem gęstości. Choć porównując życie z włosami trochę za talię a z teraźniejszymi to myślę, że i tak są w bardzo dobrej kondycji.

Tak bardzo przypomniałam sobie dziś jak tęsknię za maskami, że koniecznie muszę je robić częściej:D


A co słychać u Was?:))

 
PS: Dzięki za pamięć o moim istnieniu w komentarzach i wiadomościach wszystkim, którzy pisali!


59 komentarzy:

  1. Ledwo oddycham z zachwytu, jak zawsze. Ale im dłuższe tym cudowniejsze a teraz nie dość że w ogóle są mega długie, to jeszcze wstawiasz zdjęcie po długiej przerwie więc ze strony obserwatora to się tak nagle dzieje, tym przyjemniej się patrzy. Gratuluję setki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję (też jak zawsze) za taaak miłe słowa!:)

      Usuń
  2. Już na pierwszym zdjęciu były idealne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki:D Na tym pierwszym zdjęciu końcówki mi się baardzo podobają ze względu na gęstość. Długość była absolutnie niedostateczna:D

      Usuń
  3. Wow! Jakie już długie! Planujesz dalej zapuszczać? ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. No, nareszcie :) mam nadzieję, że sesja zaliczona :D gratuluję osiągnięcia celu, mi zostały jeszcze z dwa lata do kości ogonowej, chyba że maść końska (niedługo ją zaczynam) zdziała super cuda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaliczona, dzięki! Życzę tych super efektów!!!:)

      Usuń
  5. Robią niesamowite wrażenie! Kochana a ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  6. No, nareszcie ! Tyle czekać ! Już się bałam, że ścięłaś włosy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczy samej, też na to czekałam:D Póki co ścięcie nie jest w planach!

      Usuń
  7. Piękne włosy o imponującej długości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lał jakie piękne włosiska. ! Czekałem na kolejny wpis. :)) Ja co prawda nie mam długich wlosów, ale lubię podziwiać innych włosy. :D!
    Twoje są niesamowite. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam go późno więc już nie pisałam mailowo, że w końcu jest. Dzięki!

      Usuń
    2. Piękne są po prostu! Nie mogę się nadziwić. Będą jeszcze dłuższe?

      Usuń
    3. Dziękuje:) Jeśli nie przestaną rosnąć z pychy przez nadmiar komplementów to myślę, że to bardzo możliwe:D

      Usuń
    4. Nie przestają. :D. Im dluższe, tym coraz piękniejsze. :D

      Usuń
    5. Chyba właśnie oficjalnie przestały:D

      Usuń
    6. Długość się trzyma :D? To dlatego nie ma wpisów. Bo wchodzę co jakiś czas tutaj i cisza. Ale pewnie jesteś zajęta życiem. :)
      Praca, Studia i tak dalej. :D

      Usuń
    7. Studia, studia, studia i tak dalej:D

      Usuń
  9. Podziwiam Cię za tak długaśne włosy :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monstrualnie wyglądają tylko na zdjęciu. Serio, sama jestem trochę zaskoczona, bo przy chociażby zaplataniu warkocza nie czuję zupełnie, że są aż tak długie.

      Usuń
  10. Jakie piękne włosy! Strasznie zazdroszczę, ja nie mam nawet połowy tych z 2014 :D
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam:
    Mój blog♥
    Zaobserwujesz jeśli się spodoba? Będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i również pozdrawiam serdecznie!:)

      Usuń
  11. Przepiękne włosy! :) Podziwiam Cię za wytrwałość ;) -Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. No w końcu! Bosz,ile się naczekałam, ile nawłaziłam na Twojego bloga sprawdzając czy jest nowa notka i za każdym razem widząc figę z makiem! A tak na poważnie, włosy masz świetne! Zielona zazdrośc ze mnie wychodzi gdy patrzę na fotki! Pozdrawiam :)
    Mika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj przepraszam w takim razie za zwłokę:D I dziękuję ślicznie za komplement! Pozdrawiam równieeeeż

      Usuń
  13. Jakie długie :D Moje już sięgają kilka cm za tyłek i zastanawiam się nad podcięciem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez i dosc regularnie co jakis czas sie zastanawiam, ale staram sie te mysli odgonic:D

      Usuń
  14. Czyli jest w miarę fajny, stabilny poziom. I włoski wyglądają też pięknie przy tym.

    OdpowiedzUsuń
  15. myslalam ze juz nie wrocisz a tu jednak :) piekny blog kocham go, Twoje wlosy wygrywają chyba każdy XD masz jeszcze dreda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowaaa! dreada tak, mam wciąż:D

      Usuń
  16. Jeeej laska wygladaja genialnie...! Obserwuje Cie prawie od poczatku jak prowadzisz bloga, malo komentuje, czasem mi sie zdazy ale no jak zobaczylam to zdecie to musiaalaam, no musialam Ci napisac,ze: masz genialne włosy ! Cudo ❤ Ann.

    OdpowiedzUsuń
  17. 100 cm... to prawie dwa razy tyle, co mam ja! :< I pytanie, które ostatnio wszystkim zadaję: jak mierzysz włosy? Suche czy wilgotne? Od czoła czy czubka? :D Bo mi co miesiąc wychodzą dziwne wyniki, mimo że nie mierzę sama...
    P.S. Jeśli jeszcze końcówki będą tak zdrowe jak w 2014 to będzie cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suche i od linii włosów czyli od "czoła". Mam pomocnika od mierzenia, sama bym nie dała sobie z tym rady. Końcówki zdrowsze już raczej nie będą, bo mega ciężko jest z nimi gdy są tak długie, że często na nich można usiąść:D

      Usuń
  18. Jakie dłuuugie włosy! :) Sama mam dość długie (oczywiście nie tak:D) i z jeszcze dłuższymi nie wyobrażam sobie życia! :D Jak je ogarniasz w zimę przy szalikach, kurtkach? Ja zawsze chyba z połowę wyrywam, albo przygniatam rączkami od torebki, masakra. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ciężki los długowłosych:D Zima jest jednoznaczna z warkoczem na 99% wyjść. Teraz gdy jest cieplej i nie musze sie juz tak owijac szalikami to moge je rozpuszczac, ale raczej czekam na lepszy, nie kurtkowy czas, gdy nie bedzie juz zadnego problemu z rozczesaniem po powrocie do domu:D

      Usuń
  19. Jakie one piekneeeee!!!!!!!!!!!!! <33

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyno... Piękne są, zresztą zawsze były. Odwiedzałam Twojego bloga dawno temu, teraz zajrzałam pierwszy raz po ponad roku przerwy od blogowania i jestem pod wrażeniem jak urosły.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem w szoku jak długie są Twoje wlosy a przy tym zdrowe, błyszczące i zadbane. No i ta gęstość! Cos pięknego !
    Zapraszam do mnie :))
    paradise-by-candice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęstość to piękne słowo...:D Dziękuję!

      Usuń
  22. Pierwsze najladniejsze wg mnie, reszta jakby zaburza sylwetke

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem co powiedziec bo poprostu nie rozumiem jak mozna mniec TAKIE wlosy :o ale sliczne sa.. zapraszam rowniez do siebie gdyz ja dopiero zaczynam swoja "wlosowa historie" :)
    myhairrepair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne, zadbane, co Pani robi ze są aż tak mocne i nie wypadają? Sam mam bardzo krociotkie i POROWATE, i chciałbym się dowiedz w jaki sposób mógłbym o nie zadbać tak samo skutecznie jak się Pani udało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochany Panie Piotrze, myślę, że Pana komentarz spokojnie mógłby się nadawać na konkurs! W okresie urodzin bloga(i Pańskich) - sierpień każdego roku, od kilku lat organizuję na blogu konkurs wraz z firmą Vaselline na najmilszy męski komentarz. Jest Pan na wysokiej pozycji!

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)