niedziela, 11 października 2015

Niedziela dla włosów

Witajcie!

Jestem, jestem - przetrwałam! Pierwsze dwa tygodnie za mną. Oprócz zmiany tła do zdjęć, stałam się przez ten czasu oficjalnie studentem, a jednocześnie kierowcą, który obecnie marzy o byciu motorniczym... W każdym razie, warunki do włosomaniactwa mam idealne i grzechem byłoby zawieszenie bloga na czas mojej edukacji. Dlatego też ostatecznie zjawiam się z Niedzielą dla włosów!:)

Co zrobiłam?


mycie: YEGO

odżywianie: maska Isana Oil Care


Efekty:


Długo czekałam żeby wypróbować tę maseczkę, ale szczerze mówiąc nie miałam czasu zastanawiać się nad tym jakie mogą być efekty. Niedzielną pielęgnację postanowiłam przeprowadzić w czasie nauki, co jeszcze bardziej odciągnęło mnie od rozmyślań czy warto w ogóle na coś liczyć. Jestem naprawdę bardzo mile zaskoczona. Włosy są baaardzo miękkie (z czym zawsze jest u mnie największy problem nawet w przypadku użycia maseczek super nawilżających) i wciąż pachną. Co do nawilżenia, uważam, że jest dla moich mytych całościowo raz na 2,3 tygodnie włosów, dostatecznie dobre, jednak dla włosów bardziej przesuszonych może być niewystarczające. Ja jednak nie narzekam i myślę, że będę używać tej maski często, bo oprócz wymienionych przeze mnie zalet, bardzo dobrze chroni też moje włosy przed plątaniem w czasie wiatru, o czym mogłam się dziś przekonać dzięki uprzejmości Pogody:)


A jak minęła Wasza niedziela? Jak się macie?:))

11 komentarzy:

  1. bardzo lubię tą maskę, jednak dodaję do niej kilka kropel oleju bo jest ciut za lekka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja bym chciała JUŻ TERAZ mieć tak długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta długość!! Musze wyprobowac te odzywke ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie się prezentują :) Nie używałam tej maski, miałam za to odżywkę i nie była jakaś super.

    OdpowiedzUsuń
  5. O panie, jakie długie włosy! :O Ja swoje obcięłam i hoduję od nowa, całkowicie naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt, jak zawsze super :) Gratuluje kierowcowania i zycze powodzenia na studiach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super włosy!! zazdroszczę! (pozytywnie oczywiście) :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne włosy :) sądzisz, że co jest lepsze, maska, czy odżywka? Ostatnio poleciałam po maskę i tak jak ty wróciłam z odżywką :p I jeśli można wiedzieć to co studiujesz?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że właśnie z nawilżeniem jest u mnie największy ostatnio problem. Skalp za to jakiś taki przyklapnięty. Całość spuszona. Muszę się doedukować czy to może za dużo protein, bo jakoś pomógł dopiero szampon z Syossa mojego narzeczonego... ;)
    Gratuluję tobie jako kierowcy, a że studia to życzę powodzenia i żebyś się nie rozczarowała czasem, bo z tym niestety różnie bywa :)

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)