niedziela, 7 grudnia 2014

Niedziela dla włosów

Dobry wieczór!

Dawno nie dodawałam wpisu o tak późnej porze, ale dziś dzięki wczesnej pielęgnacji mogę Wam już pokazać jak wyglądają moje włosy:) Zapraszam!

Co zrobiłam?

szampon: Isana z mocznikiem

odżywianie: jogust naturalny + łyżka mąki kukurydzianej + łyżka wody + łyżeczka oleju kokosowego

zmycie olejowej maseczki: balsam Mrs. Potters

Efekty:

widzicie mój mały koszmarek czyli zawsze pofalowane pasmo spiętej grzywki

Udało mi się ostatnio dorwać idealne rozmiarem spinki dla mojej "grzywki". Na zdjęciu widzicie babciną, która o dziwo i tak wygląda lepiej niż jej koleżanka, która była moją faworytką. Ogólnie dzisiejsza maseczka była efektem chaosu i nawet nie potrafię uzasadnić czemu wylądowała tam mąka kukurydziana...:D Nie spodziewałam się spektakularnych efektów i tak też się stało - włosy są niesamowicie miękkie, co jest akurat rzadkością, ale ich nawilżenie określiłabym słowem średnie, a to na nim najbardziej zależy mi chłodniejszą porą. Mam wrażenie, że mąka je usztywniła i idealna miękkość mija z każdą chwilą. Jednak tylko brak eksperymentów pozwoli mi zawsze mieć po masce piękne włosy, ale jakież by to było nudne życie!

A jak Wasza niedziela dla włosów?:))


15 komentarzy:

  1. A ja właśnie stawiam na nudne życie. Chociaz myślę ze właśnie nie będzie nudne. Bede patrzyla na piekniejace wlosy, jak w kinie :-D
    Gdybym miala takie włosy jak Ty, które w najgorszym razie wygladaja dobrze w97 procentach dla.odmiany od 100, tez bym szalala :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja. Mnie już trochę męczy ta dusza naukowca i brak pewności o efekt..:D

      Usuń
  2. Hmm nie za krótkie te włosy? :p cudownie ujarzmione z tego co widzę. Moje ostatnie też takie są odkąd przestałam... spinać je na noc. Ile było w tym nieszczęścia!
    Nie wybierasz się może w lutym na Luxów do Krakowa? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze prawisz. Za krótkie :) :P

      Usuń
    2. Macie rację, są nadal za krótkie:D ledwo jest czym machnąć:C co do lux to Kraków na pewno nie bo podróż trwałaby chyba cały dzień i cała noc:D a nową płytę mam już osłuchaną na żywo dwukrotnie, więc jedyną pokusą byłby jakiś nadprogramowy, robaczywy koncert, bo na żadnym takim nie byłam i wtedy mogę jechać nawet za granicę!:D

      Usuń
  3. Moja niedziela wypadła dość słabo. Mimo początkowych zachwytów nad wyglądem, włosy nie są takie, jakie chciałabym żeby były ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wierzę! Też mam taką klamerkę! :DD
    Włosy cudowne, cudowne i jeszcze raz cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha. Nimfo, jak tak dalej pójdzie to możemy prowadzić jednego bloga razem:D

      Usuń
  5. Skąd ja znam to pasmo wywijającej się grzywki! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe wywijająca grzywka :) mam ten sam kłopot :) jej jakie Ty masz długie włosy !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale te pofalowane pasemko sympatycznie wygląda.. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tak samo :) Nie ma co, dziwne włosowe eksperymenty są poprostu fajne ! A Twoje włosy sa zdecydowanie zadowolone

    OdpowiedzUsuń
  9. produkty Isana zaskoczyły mnie...balsam do ciała z mocznikiem jest świetny...odżywkę też wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak patrzę na twoje zdj z nagłówka i wnioskuję, że jest ono dość stare, skoro miałaś taką "krótką" grzywkę? :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)