środa, 17 września 2014

TAG Liebster Blog Award

Witajcie!

Ostatnio zostałam nominowana do kolejnego tagu przez Autorkę bloga wlosovelove. Dziękuję za nominację i pozdrawiam:) Posty poważniejsze dopiero dorastają w mojej głowie, więc tag jak najbardziej mi odpowiada. Zapraszam do czytania!

1. Jaki jest Twój ulubiony kolor lakieru do paznokci?

Nie maluję paznokci. Jak byłam dużo młodsza to czarny/czerwony, szczególnie w kombinacji jeden czarny, drugi czerwony itd.

2. Co koniecznie musisz zrobić przed snem?

 Posmarować usta wazeliną, szczególnie gdy jest na dworze już coraz zimniej, bo tylko ona mi potrafi je nawilżyć:D

3. Gdybyś mogła uratować tylko jedną osobę na Ziemi, kogo byś wybrała?

 Przemyślałam i wiem kto by to był. Zapewne wybrałabym kogoś kto jest akurat pod ręką czyli zapewne chłopaka, a jeśli ja posiadałabym moc wyboru i byłabym nadczłowiekiem, to on też, więc potem chciałby uratować kogoś z mojej rodziny, ten ktoś kogoś, nowy ktoś kogoś i tym sposobem uratowaliby się wszyscy, nawet fungi:)

4. Najlepsza książka, jaką przeczytałaś to..?

Od bardzo dawna książki przestały mi być niezbędne i bardzo sporadycznie sięgam po jakieś pozycje, ale miałam taki kilkuletni okres gdy cyztałam ciągle i opierając się głównie na nim to: (kolejność przypadkowa)

- Ken Kesey "Lot nad kukułczym gniazdem"
- Janusz Leon Wiśniewski "Samotność w sieci"
- Krystyna Siesicka "Jezioro osobliwości"
- Edward Stachura "Opowiadania"
- William Shakespeare "Hamlet"

Na pewno było też wiele innych, ale były to pozycje bibliotekowe i nie pamiętam, że je czytałam. Wszystkie jakoś dla mnie ważniejsze staram się mieć przy sobie, bo niestety co do książek z biblioteki zgadzam się z Chylińską:

Nienawidzę bibliotek. Książka z biblioteki, jest jak facet, który miał mnóstwo kobiet. Przychodzi do ciebie i czujesz, że pachnie kimś innym. Niby go kochasz, chcesz z nim być, chcesz to wszystko pojąć, ale wiesz, że był dotykany przez inne. Najgenialniejsza książka odpada, kiedy jest poplamiona, popisana. Ktoś ją miał, ktoś ją czytał i ktoś swoim tłustym wzrokiem próbował skumać, o co w niej chodzi."

5. Jaki kosmetyk odgrywa najważniejszą rolę w Twoim makijażu?

 Chyba żaden, bo mój makijaż to bardziej śmieszki niż charakteryzacja:) Jedyny kosmetyk, którego używam jak już to korektor i puder (choć i ten często jest jakąś zrobioną przeze mnie mieszanką)

6. Ile miesięcznie wydajesz na kosmetyki?

 Rzadko kiedy coś kupuję. Używam głównie półproduktów, a one starczają na bardzo długi czas i nie muszę kupować wielu odżywek, a jedynie używam jako bazy, te które mam od dawna. Do twarzy też wszystkie maseczki robię w oparciu o półprodukty, tak samo z płynami do mycia, więc :)

7. Ile jesteś w stanie wydać na jeden kosmetyk?

 Ogólnie jeśli mam kupić jakikolwiek kosmetyk to najpierw kalkuluję czy nie taniej wyjdzie mi samodzielna produkcja:D

8. Możesz pochwalić się jakimiś osiągnięciami? ;) Np. dobrze zdana matura, wygranie konkursu literackiego, awans w pracy itd.

 Ukończyłam Wyższą Szkołę Sarkazmu w Gdańsku (2004r.), a od 2010 roku pracuję jako trenerka fitness w Łódzkim Zespole Spalania Tłuszczu I Łamania Kości.
Tak na serio to na moim poziomie edukacji nie widzę żadnych zasług kogokolwiek, które byłyby wynikiem chęci pogłębiania wiedzy (taka jest przynajmniej według mnie zasługa, która powinna być nagradzana i pożądana), a jak już to tylko chęć dostania dodatkowych pieniędzy, więc nie chciałabym nigdy mieć z tym nic wspólnego:)

Z takich nieczysto pieniężnych to raz mój wierszyk wygrał konkurs i wygrałam dość drogą szczoteczkę elektryczną. Jednak została sprzedana w celu kupienia butków Dolly z Demonii choć niestety nic z tego nie wyszło.
9. Najlepsze imię dla chłopca i dziewczynki?

 To chyba jeszcze nie czas. Choć nie zaprzeczę, mam już swoich faworytów, żeby moje przyszłe dzieci były na czasie - chłopiec Dereck i dziewczynka Jenny. Jako, że kobiety mają pierwszeństwo to razem będą tworzyć fonetyczne GENDER:D

10. Dlaczego wybrałaś akurat taką tematykę swojego bloga?

To nie ja ją wybrałam - to ona wybrała mnie! A tak bardziej rzeczowo to zbyt dużo myślę o życiu, żeby potem jeszcze formułować swoje myśli i je publikować.
11. Kojarzyłaś mój blog przed tym jak Cię nominowałam? ;)

Nie będę oszukiwać, nie znałam Twojego bloga, ale już to i owo ram przejrzałam:)
  
Ja niestety nie będę nominować dalej, bo muszę już znikać i nie mam czasu by wymyślić pytań, ale chętnie przeczytam Wasze odpowiedzi na pytania zadane mi przez wlosovelove, jeśli tylko macie ochotę odpowiedzieć:))

Trzymajcie się!

5 komentarzy:

  1. na punkt drugi odpowiedziałabym tak samo :) u mnie przy łóżku stoi zawsze krem do rąk i miodek do ust, które nakładam przed samym snem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozwaliło mnie fonetyczne połączenie imion dla dzieci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też gdy wpadło mi to do głowy pierwszy raz:D

      Usuń
  3. aż mnie przeraziła odpowiedź o niemalowaniu paznokci, ja sobie nie wyobrażam życia bez tego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja nie wyobrażam sobie życia bez eksperymentów:D

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)