piątek, 12 września 2014

Co z bez sennością?

 Witajcie!


Gdzie podziewa się bez senność zapomniana w blogosferze?
Chętnie opowiem Wam o tym, choć nie wiem czy sam w to wierzę...
W jej tekstach są ciągle bloki, szlaki i przyprawy liczne
Przez to na jej twarzy teraz okropne zmarszczki mimiczne!
Choć i czasem (nie ukrywa), że i z pasją budowlaną (takiej to szukać ze świecą)
Patrzy w plany i co widzi? Prawie łzy już jej nie lecą!
Czasem nawet się zapomni i odpłynie wśród cyferek
Ale wtedy inny demon biegnie za nią, krzyczy "berek!'
Więc relacja ta przegrana już jest z góry jak widzicie
Choć lepsza jest (to na pewno!) niż z lenistwa mózgu gnicie...
Jak więc znaleźć panaceum żeby z dwoma żyć światami?
Łóżko trzymać w izolatce, a komputer za kratami!

Kluczyk oddać lekarzowi, niech wypisze nam zwolnienie
Tylko żeby nie skarało włosów biednych na cierpienie...

Wszędzie problem, jak żyć zatem?
Czy na blogu miniaturkę dać z gifowym batem-katem?

To za trudne do złączenia jeśli chcesz spełnić marzenia...

Wisi teraz tylko skóra, kości przez nią przebijają
A przechodnie tylko w śmiechy, bo oni bloga nie mają!
Wszystko co o życiu wiedzą, to z serialu pobierają.
Jeszcze marzeń nie spełnili, ciągle po niebie latają...

Znów bez senność kapturowa, znika w miejsca niepubliczne
spotkań młodych, starszych ludzi, co się zwą bloki chemiczne!



8 komentarzy:

  1. pisze się BEZSENNOŚĆ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeju, czy naprawdę aż tak źle piszę, że uważasz, iż w dłoniach moich przewlekle spracowanych od klawiatury, książki żadnej nigdy nie było i jestem staruszką bez poczucia hu MorÓ? Google+ wymagało nazwy dwusłownej a ja nie chciałam innej więc wbrew słownikowi a zgodnie z logiką, rozdzieliłam nierozłączne:) Nie mogę więc teraz pisać o sobie bezsenność, bo zatraciłabym fragment siebie ukryty w spacji. Mam nadzieję, że dobrze wyjaśniłam:) Ogólnie dziękuję za tę uwagę, bo chciałam to kiedyś wyjaśnić, nigdy nie ma kiedy, a od teraz będę mogła mówić, że już raz wyjaśniłam:))

      Usuń
    2. Wiedziałam, że zrobiłaś to specjalnie, ale nie miałam okazji dowiedzieć się dlaczego ;)
      Szkoda, że anonimek na to nie wpadł...

      Usuń
    3. A tam, spokojnie, słusznie podkreślił błąd. Nie każdy kto tu wpada zwraca uwagę na mój nick, pokój!

      Usuń
  2. Ja mam całą dobę rozkalibrowaną ;) I problemy z bezsennością również :'(

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem, znam, przeżywam. Codzienna (conocna w sumie) bezsenność, przynajmniej książki nadrabiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że talent do pisania wierszy, to ty masz! Jeżeli chodzi o problemy, to jestem pewna, że sobie poradzisz. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz talent! :D Czasem lubię nie spać do późnej nocy, ale raczej nie mam problemu z bezsennością. :-)

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)