niedziela, 10 sierpnia 2014

Niedziela dla włosów - ad fontes

Witajcie!

Moje włosy przez ostatni tydzień miały praktycznie co mycie dzień dla siebie:D Pielęgnacja była tak bogata, żeby w końcu były ładnie nawilżone i reprezentowały stan, w którym są po podcięciu, a który zakłócają moje eksperyment (zamiast stosowania stałych punktów, które się sprawdzają). W końcu tak jak pisałam TUTAJ kupiłam sobie kolejną maskę Biovax i mam nadzieję, że dzięki niej odżyją na nowo, tak jak to bywało, gdy ją posiadałam. 

Co zrobiłam?

mycie: YEGO + kawa

odżywianie: Biovax do włosów suchych i zniszczonych + 3 krople keratyny + 4 krople oleju sezamowego  na długość

skalp: domowa maseczka drożdżowa

odżywka: Garnier Oleo Repair

zabezpieczanie: serum arganowe + 2 krople olejku arganowego (nigdy nie za dużo!:))

Efekty:


Wybaczcie brak przeczesania z prawej strony (efekt dokładnego wyczesania włosów, a potem zarzucania nimi przed obiektywem...) Po tym zdjęciu padł mi aparat, a nie mam czasu, żeby czekać teraz kilka godzin na zrobienie zdjęcia. Zdjęcie w pomieszczeniu, bo na zewnątrz jest dziś taka pogoda, że o żadnym blasku na zdjęciu nie byłoby mowy.

Biovax mnie nie zawiódł - moje końcówki nareszcie są nawilżone! Do tego włosy są gładkiee, mięciutkie, dociążone oraz w końcu przyjemnie je głaskać. Dzięki ostatniemu podcięciu i tygodniowemu nawilżaniu z każdej strony, nie mam już problemów by przeczesać całe włosy palcami:) 

Co do drożdżowej maseczki - włosy są fajnie odbite od nasady (czego dawno po niej nie zauważałam), miękkie i puszyste.

PS: Nie próbujcie doszukiwać się kształtu moich końcówek, bo nawet ja go jeszcze nie poznałam:D


Jak Wasza niedziela dla włosów?:))

PS2: Właśnie widzę, że włosy zdążyły mi się ładniej ułożyć, ale jakość telefonowa pozostawia wiele do życzenia, więc zostawiam już to zdjęcie:C

15 komentarzy:

  1. Moja niedziela dla włosów pewnie będzie miała miejsce w pon. :D
    Widzę, że lubią Biovaxy jak I moje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super efekt, teraz o wiele ładniej układają Ci się te końce jak już podcięłaś o kilka cm, zmiana bardzo na plus :) Ja także po masce Biovax zauważam fajne wygładzenie i zmiękczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja dziś zrobiłam maseczkę z jabłka wg Twojego przepisu, masakra :P spłukiwałam i spłukiwałam, a te dziadowskie fafrocle nie chciały się wypłukac, niestety nie nabrały blasku, jablko niestety nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, w takim razie wybacz że Cię wkopalam. Niestety bez testów nigdy nie przewidzi sie reakcji wlosow.sama mialam kiedys ten sam koszmar z bananem. A po tej masce,mimo fajnych efektów postanowiłam sobie odpuścić te 'owocowo-papciane'.ta jablkowa dawala efekty podobne do octu jablkowego.jesli ona ci nie podchodzi to moze wyprobuj ocet:)

      Usuń
  4. i tak prezentują się wspaniale :) ja mam ochotę wypróbować tę maskę biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, o, końcówki nawet dobrze się ułożyły! :D
    Do tej maski drożdżowej na skalp co dodajesz (nie mam sił by się przekopywać i szukać, piszesz tak dużo!) ? Drożdże + jogurt naturalny, dobrze pamiętam? Bo mam zamiar zacząć ją używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet:D po padnieciu aparatu bylo jeszcze lepiej:c do kostki drozdzy dodaje lyzeczke jogurtu naturalnego albo mleka.jak jest za geste to wiecej,ale lepiej gestsze bo potem tak nie scieka po twarzy:)

      Usuń
  6. Podcięcie bardzo dobrze im zrobiło, a po tym zdjęciu zazdrość mnie zjada:) Muszę sobie zapisać, żebym przetestowała tą drożdżową maskę, bo miałam taki plan po poście o niej, ale zupełnie zapomniałam, a na przyroście mi zależy.

    OdpowiedzUsuń
  7. super kondycja włosów kochana! i bardzo się cieszę, że biovax Ci się sprawdził, ja jestem jego wielką fanką, a ta odżywka również zrobiła moim włosom wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze, Twoje wlosy pieknie sie prezentuja :) Ciekawi mnie za odzywka Garnier ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojj chyba kupię tę maskę! :D Włosy C-U-D-O-W-N-E! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne włosy, a odżywka jest genialna. Widać efekty :D

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)