piątek, 11 lipca 2014

Olej kokosowy-efekty po pół roku nieużywania czyli DLACZEGO WARTO OLEJOWAĆ

Witajcie!

Od ok. pół roku w mojej pielęgnacji nie występuje już kosmetyk, który wspaniale działał na włosy. Nie była to świadoma rezygnacja i przerzucenie się na lepsze, a jedynie odkładanie i odkładanie jego zakupu. Ale w końcu się zmotywowałam i tak o to wrócił do mnie cudowny olej kokosowy!!!

Od kilku miesięcy przestałam olejować włosy i oddałam się nakładaniu na nie co mycie przeróżnych maseczek, do których dodawałam olejki, ale w ilościach kropelkowych.

Po długim czasie, moje włosy i skalp przeżyły całonocne olejowanie, oto efekty:

 
 
 
Wybaczcie artystyczny charakter zdjęcia, ale od dawna nie nakładałam nic na skalp i przeciążyłam tam mocno włosy, a zdjęcie robiłam przed ponownym myciem.
 
 
Co zauważyłam i dlaczego warto wrócić do olejowania włosów kokosem?
 
 
  • genialny blask
 
  • wygładzenie
 
  • zdrowszy wygląd, którego nie osiągam maskami
 
  • miękkość
 
  • pyszny zapach
 
  • ułatwione rozczesywanie
 
  • dociążenie i brak kołtunów
 
Od teraz będę regularnie olejować włosy, a efektami, które osiągnę, podzielę się z Wami na blogu za jakiś dłuższy czas.
 
 
A jak u Was sprawdza się olej kokosowy? Może Wy też odpuściłyście sobie ostatnio olejowanie i macie zamiar do niego wrócić?:)
 
 

14 komentarzy:

  1. Telepatia? U mnie również post o kokosie! :DD

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się zastanawiałam co się stało z Twoimi włosami !:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na lewo - zdjęcie po miesiącu (zbyt częstego) maskowania i braku olei, po prawej - po miesiącu olejowania przed każdym myciem :P http://1.bp.blogspot.com/-sNiukGKUqB0/U7-udRhB9ZI/AAAAAAAAE4Y/me82FUZaAsk/s1600/20.png
    Już nie opuszczam olei! Tzn. teraz nie olejuję bo wykończyłam wszystkie :D ale już czekam właśnie na kokosowy i Sesę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej kokosowy genialnie sprawdza się na moich włosach. Przy tej temperaturze zupełnie się rozpuścił, a ja wolę go jednak w bardziej stalej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też muszę chyba wrócić do olejowania, bo niby moje włosy nie są zniszczone, ale jakieś "nie takie"... Dzisiaj nawet przesadziłam z odżywkami i cóż, wyglądają jak niedomyte.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie jakiś czas temu poważnie myślałam o zakupie oleju kokosowego, ale wiele osób w komentarzach pisało mi, że nasila puszenie się, więc zrezygnowałam z niego. Też zaczęłam w tym miesiącu ostro olejować włosy i używam do tego olejku babydream fur Mama i olejku z owoców amla z Dabur. :)

    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kokosa lubię i na pewno do niego jeszcze kiedyś wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja raczej odpuściłam sobie olejowanie. Zamiast tego stosuję zmiękczające odżywki i sporo silikonu. Latem strasznie dokucza mi przetłuszczanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę się wreszcie skusić na olej kokosowy. Jestem bardzo ciekawa jakie da efekty u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam olejku kokosowego VATIKA, jest rewelacyjny. Włosy są po nim miękkie i błyszczące. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam tylko nierafinowanego ekologicznego oleju kokosowego BIO PLANETE. Większość dostępnych olejów na naszym rynku jest tłoczonych z suszonych wiórków kokosowych, a powinien być ze świeżej kopry. Różnica w jakości i właściwości ogromne! W bardzo dobrej cenie znalazłam na www.ecoswiat.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy olej kokosowy rafinowany również się nadaje? Mam cały litr i chciałabym go zużyć :P

    OdpowiedzUsuń
  13. I co polecasz na szybszy przyrost włosów?? :)

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)