wtorek, 22 kwietnia 2014

Tego jeszcze nie widziałaś! Cały wszechświat na kołtunie

Witajcie!

Tak jak zapowiadałam, zapraszam Was dziś na dreadowe inspiracje. Dzisiejszym tematem będą koraliki:)
















 























Celowo pokazałam Wam zdjęcia, wśród których wiele mi się zwyczajnie nie podoba:D Chciałam zapoznać osoby nieinteresujące się dreadami z kreatywnością, a często też przesadą w ich ozdabianiu. Ominęłam na szczęście zdjęcia gdzie całe dready od początku do końca były owinięte muliną, a na to jeszcze założone koraliki, bo są już dla mnie załamujące i nie czuję logiki w robieniu dreadów po to by  każdy jeden od początku do końca owijać. Wolałabym rozjaśnić i pobawić się tonerami albo farbami:) 
Każde inne kombinacje, można powiedzieć skromniejsze, są dla mnie jak najbardziej na TAK i sama ciągle dzięki Nimfie (pozdrawiam!!!) tworzę swoje własne psychodele:)

A jak Wam podobają się takie ozdoby?:))


13 komentarzy:

  1. Dredy - o nie, nigdy bym tego nie zrobiła moim włosom :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta samotna czaszka jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne ozdoby :) Niestety mam zbyt marne włosy by mieć takie dredy :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna notka! :D Zakochałam się w koraliku ze zdjęcia nr. 6! Ale pani z 8 zdjęcia najbardziej przegięła! :DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zrobiłam bym sobie dredów. Ale u niektórych czasem ładnie wyglądają, niestety to należy do rzadkości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się to w ogóle nie podoba, no ale rzecz gustu prawda ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Średnio mi się to podoba, ale dredy kuszą mnie coraz bardziej...

    OdpowiedzUsuń
  8. Totalnie nie w moim guście- zarówno dready, jak i ozdoby na nich :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dredy strasznie mi sie podobają, ale sama bym ich na głowie nie chciała, bo szkoda mi moich włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam, uwielbiam dredy! Sama miałam ich kiedyś 10 (pod resztą włosów). Przyozdabiałam je właśnie w ten sam sposób - koraliki, mulina. Aż mnie teraz korci by do nich wrócić:) Są bardzo w moim stylu:)
    Amrita

    OdpowiedzUsuń
  11. Na 3-cim zdjęciu ten kok wygląda na takiego ciężkiego...
    Już wyobrażam ten ból cebulek po jego rozpuszczeniu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Koralik truskawka jest uroczy i prześliczny!
    Bardzo fajny blog, obserwuję i jeśli masz ochotę zapraszam do siebie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)