czwartek, 24 kwietnia 2014

Jak bez wysiłku polepszyć działanie maski?

Witajcie!
Ostatnio TU pokazywałam Wam moją konstrukcję, która pomaga mi wydobyć z maski jeszcze więcej dobroci. Ze względu na to, że nie każdy lubi się bawić w takie rzeczy, postanowiłam napisać posta, który będzie spisem metod wzmocnienia działania maski, z których korzystam.

1.Zasadowy szampon

Jeżeli chcemy żeby substancje zawarte w odżywce/masce maksymalnie wniknęły w nasze włosy, musimy przed ich zastosowaniem, umyć je zasadowym zdzierackim szamponem. Otworzy on łuski włosów dzięki czemu dotrą do nich składniki odżywcze.

2. Peeling

Jeśli nakładamy kosmetyk również na skalp, lepsze efekty osiągniemy po peelingu, który zetrze ze skóry warstwę, która mogłaby ograniczać przenikanie składników. Oczywiście nie ma sensu robić peelingu co mycie:)

3. Masowanie

Nakładając maskę/odżywkę warto wmasować ją we włosy. Wiele dziewczyn pisało, że to znacznie poprawiało efekty po jej zmyciu. Odżywkę warto wprasowywać rękami, co pod wpływem ich ciepła powinno pomóc w działaniu.

4. Folia

Włosy zabezpieczone folią chronią przed znaczną utratą ciepła, a ono pozwala na głębszą penetracją włosów. Ja długi czas używałam do tego foliowych reklamówek. Teraz testuję folię spożywczą, którą można owinąć głowę jeszcze dokładniej, choć i zdarza się, że wracam do torebki:)

5. Podgrzanie suszarką

To również fajny sposób by dodatkowo podgrzać włosy.

6. Ciepły ręcznik

Szczególnie zimą jest to dobry sposób, by podgrzać włosy. Kładziemy ręcznik na grzejniku albo podgrzewamy suszarką, a potem chodzimy w ciepłym turbanie.

7. Płukanka

Zakwaszająca płukanka domknie łuski włosów i dodatkowo je wygładzi.


Jeszcze dopiszę tu kiedyś punkt 8 - domowa duża sauna, ale jeszcze nad tym pracuje:D


A Wy macie jakieś dodatkowe sposoby na wzmocnienie działania maski?:)


18 komentarzy:

  1. ja bardzo lubie dodawać do maski łyżke mąki ziemniaczanej :) nadaje moi włosom blasku i lekkości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przypadku moich włosów mąka ziemniaczana nadaje im mięsistości :)

      Usuń
  2. Ja używam folii :).
    O peelingowaniu głowy nie słyszałam :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czytałam ostatnio w jakimś babskim piśmie, żeby owinąć pasma folią aluminiową i złapać je gorącą prostownicą. Ale nie próbowałam, więc nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze nakładam maskę pod czepek i na to mięciutki turban :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oprócz w.w, dodałabym tuningowanie, czyli dodatek np. oleju :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zakładam na głowę czepek i na to ręcznik, albo folię spożywczą i na to ręcznik. A maskę, zawsze staram się jak najdokładniej ją nałożyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja gdzies wyczytalam zeby zaczac nakladac od końcówek bo końcem końców pozostaje na nich dłużej i dłużej działa :D faktycznie pomaga dotychczas skupiałam sie na srodku sama nie wiem czemu XDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niespecjalnie dbam o takie rzeczy, chociaż ręcznik faktycznie pomaga, ale czasami jest mi tak gorąco w głowę, że czuję ulgę po zdjęciu ręcznika :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym pisała post na taki temat naskrobałabym dokładnie to samo co ty, słowo w słowo ;) Super notka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Można jeszcze np. dodać do odżywki/maski sok z aloesu czy spirulinę. Ja często stosuję czepek foliowy po nałożeniu odżywki bądź maski.

    OdpowiedzUsuń
  11. Od pewnego czasu cały czas wprasowuję maski i odżywki we włosy.
    Mam wrażenie, że wtedy wszystko lepiej się w nie wchłania :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe co wymysliłaś z tą sauną :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A może dodałabyś znowu inspiracje długowłosych panów co? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz na myśli muzyków to bardzo chętnie:D

      Usuń
  14. Chętnie skorzystam z niektórych metod :-) Ostatnio sporo eksperymentuję z pielęgnacją i szukam swojego ideału :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dodałabym jeszcze coś o półproduktach, ale czy to takie "bez wysiłku" to nie wiem - mnie często się nie chce ich dodawać :>.

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)