niedziela, 30 marca 2014

Niedziela dla włosów [5]

Witajcie!

Kolejna niedziela nastała w odpowiednim momencie - moje włosy przez kilka ostatnich dni przypominały stóg siana i już zaczynałam robić z tyłu dready, kiedy uratowała mnie wizja dzisiejszego dnia w kalendarzu... Zapraszam:D

mycie: babydream

olej: sezamowy

mycie: babydream OM z Isaną Professional Oil Care

odżywianie: domowa maska na bazie jogurtu naturalnego z dodatkiem kakao i oliwki HIPP


Efekty:


Wybaczcie kolejne zdjęcie, na którym moja figura przypomina rozlaną kluchę, ale muszę stać na palcach by aparat uchwycił całe włosy, przez to ciężko mi stać prosto i jednocześnie nie kontroluję w żaden sposób tego jak wyglądają moje ręce i rękawy od tyłu:D

Jak widzicie maska ładnie nawilżyła włosy. Przyjemnie błyszczą, są puszyste i gładkie. Brakuje im trochę dociążenia, ale to osiągnę zabezpieczając je olejkiem. W dotyku nie są najprzyjemniejsze, choć na zdjęciu wyglądają duużo lepiej:D Najważniejsze, że wróciły do swojego wyglądu z przed kilku dni i przypominają włosy, a nie szczotę. 

Jestem po kolejnej płukance z Coli i póki co, nie przesusza
a pomaga uzyskać blask:))

 Niedługo moje włosy czeka przeogromna metamorfoza. Mam nadzieję, że nie zostanę 
za nią wykreślona z włosowej blogosfery:D 


A jak Wasze włosowe niedziele?:)) 
 

W najbliższym tygodniu zapraszam Was na posty:

  • o tym jak szybko suszę moje włosy bez suszarki
  •  o najbardziej urokliwych dreadach na świecie
  • o metamorfozie moich włosów (AA!)

18 komentarzy:

  1. cóż mogę odkrywczego napisać. nic!!!!! no jak zwykle są cudowne. śledzę cały czas!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. No dobra... To czekam na metamorfozę. Tylko nie ścinaj włosów na długość do brody ;) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie rób dredów!!!!!!!!!:P

      Usuń
    2. I nie rozjaśniaj! :) Mam cichą nadzieję, że zakończy się podcięciem końcówek ;)

      Usuń
  3. Piękne masz włosy :)
    Czekam na metamorfozę... :)
    Muszę wypróbować płukankę z coli ale mój facet chyba by mnie zabił :D
    Ostatnio usłyszałam:
    -kochanie... mam prośbę
    -tak?
    - weź nie męcz włosów przez miesiąc, będę wdzięczny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać metamorfozy! :) Mam tylko nadzieje, że ich nie zetniesz na krótko? :o

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli jednak robisz dredy ;P? Zartuje oczywiscie i czekam na metamorfoze ;) Wlosy, jak zawsze powalaja na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy następnym myciu postawię na płukankę z coli, nie ma bata! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż za blask! Czekam na nowe notki w najbliższym tygodniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, masz piękne kudełki<3 bardzo Ci ich zazdroszczę! Nigdzie nie mogę znaleźć informacji w ile lat zapuściłaś włoski na takie długie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. co za blask :) jestem ciekawa metamorfozy, stawiam na podcięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy bym nie pomyślała o nakładniu coli na włosy :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękne włosy! (: Mam pytanie odnośnie jednego z twoich postów. Napisałaś, że używasz innego horoskopu. Chciałabym się dowiedzieć jak on się konkretnie nazywa, bo szukałam pod nazwą którą podałaś i niestety nie mogłam znalezc żadnych informacji na jego temat. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) co do horoskopu to żartowałam z tamtym, nie wierzę w żaden:D

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)