poniedziałek, 10 lutego 2014

Nawilżanie włosów miodem

Witajcie!

Ze względu na to, że staram się w okresie zimowym jak najbardziej nawilżyć moje włosy, podjęłam próbę z miodem. Zawsze unikam go ze względu na właściwości rozjaśniające, ale postanowiłam się przełamać i dodałam łyżeczkę miodu naturalnego do dwóch łyżeczek maski oliwkowej z firmy Ziaja, która solo nie robi z moimi włosami nic.

Zawsze eksperymentując z czymś nowym dla moich włosów, staram się nie nastawiać na pozytywne efekty. Tu mocno ze sobą walczyłam, bo oczekiwania mimo wszystko miałam wobec miodu duże.

Efekt rano:


Włosy na zdjęciu są już rozczesane (odgniecenia wynikają ze spania w kucyku z wilgotnych włosów).
Bardzo ładnie błyszczały, ale to wszystko:( Końcówki były nawilżone (mimo sianowatego wyglądu), ale tak jak po zwykłej odżywce. Do tego bardzo zaczęły się puszyć po rozczesaniu (nie nakładałam na nie przed tym zdjęciem nic, żeby nie przekłamać). Ze względu na to wszystko, zabezpieczyłam je jedwabiem i olejkiem jak ciągle w ostatnim czasie, stawiając bardziej na to drugie, by ograniczyć ich objętość puchową do minimum.

Pomyślałam, że może to tylko efekt po nocy i później będzie lepiej...

wieczorem:


Zdjęcie jest robione innym aparatem niż zawsze, bo tamten odmówił posłuszeństwa:( Jak widzicie włosy tylko bardziej się wyprostowały.

Końce wyglądały tak:


Podsumowując...

Raczej już nie wrócę do eksperymentów z miodem na długości. Przynajmniej w najbliższym czasie postaram się skupić na tym co służy włosom najbardziej, czyli olejach. Jedyny plus całego tego zamieszania to to, że przez jeden dzień miałam dwa razy więcej włosów:D

A jak sprawuje się miód w Waszych miksturach?:)

17 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam że miód ma właściwości rozjaśniające, dodaje go od czasu do czasu do masek ale nie zauważyłam aby moje włosy stały się jaśniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to zależy od włosów, jak ze wszystkim, ale ogólnie z tego co wiem, to z miodu można zrobić np. naturalną wodę utlenioną:))

      Usuń
  2. Mi miod niesamowicie usztywnia włosy, efekt jak po przeproteinowaniu, nawilżenia ni widu, ni słychu :/ ale...spróbuje go użyć w innej konfiguracji, moze da radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie sprawdzał się dobrze- super nawilżał! ;-) ale nie sięgam po niego zbyt często, bo nie chcę rozjaśnienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dzisiaj trzymalam miodową maseczkę w nocy (liczylam na lekkie ocieplenie/rozjasnienie wlosow) i niestety po umyciu też mnie efekt nie zadowolił. Włosy ładnie błyszczały, były nawilżone, jednak strasznie lekkie, takie latające, nie dociążone. Ogólem d... nie urwało. Rozjasnienia/ocieplenia też nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, szkoda:C Może pokombinować z jakąś mieszanką odżywki i soku z cytryny?

      Usuń
    2. jest bardzo dużo ziół które działają w sposób rozjaśniający osobiście nie stosowałam ponieważ mam ciemne włosy i chce przy nich pozostać ;)

      Usuń
  5. A moja długość ostatnio się z miodem polubiła na niekorzyść mojej babci, która uwielbia go jeść... ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dobrze, że się sprawdza. Ja właśnie przekonuję się do regularnego jedzenia ku uciesze mamy:D

      Usuń
  6. Kiedys wykonalam eksperyment z miodem i skonczylo sie podobnie, jak u Ciebie ;) Od tamtej pory wiecej sie nie odwazylam zaryzykowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eh. Miód to dla mnie taki największy nawilżacz, ale przynajmniej mam pocieszenie, że nie u mnie jedynej się nie sprawdza:D

      Usuń
  7. Czasem dodaję miodu do mikstur, mam wrażenie, że sprawia,że włosy są bardziej miękkie.
    Rozjaśniania nie musisz się obawiać - żeby uzyskać bardzo delikatny efekt, trzeba stosować miód regularnie, przez dłuższy czas i działa to tylko w czasie gdy miód jest na włosach i są one mokre.
    A tak poza tym masz piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie miód powoduje, że włosy są bardzo sztywne. Wcześniej nakładałam go bardzo dużo, ale teraz już nie szaleję z półproduktami :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje włosy miód bardzo lubią. Nawilża i nabłyszcza, ale to zależy też od tego, z jaką odżywką go wymieszam, czasami sam w sobie nie jest w stanie podnieść jakości bubla, a czasami z niezłej odżywki robi wspaniałą. Potwierdzam działanie rozjaśniające, ale jasnowłose szybciej je zaobserwują od szatynek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy kiedyś miód bardzo lubiły, ale ostatnio w ogóle nie miały z nim styczności :) A co do eksperymentów, to na zdjęciach Twoe włosy prezentują się ładnie! Nie wiem, czego Ty od nich chcesz! ;p Naprawdę mi się podobają- piękna długośc, piękna objętośc i gęstość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że stać je na więcej, ale dziękuję ślicznie. I takie komplementy od posiadaczki tak cudownych włosów,ah!:D

      Usuń
  11. O, to u mnie nie dość, że Ziaja oliwkowa robi szał, to miód jest jednym z bardzo, bardzo, bardzo niewielu humektantów, które cokolwiek robią. Właściwie robi całkiem sporo dobego:)

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)