wtorek, 18 lutego 2014

Efekty olejowania domowym olejem kokosowym:)

Witajcie!

Ostatnio w TYM poście pokazywałam Wam co udało mi się wyczarować za pomocą wiórków kokosowych oraz wody. Olej, który powstał na powierzchni płynu zebrałam i podgrzałam, aby się rozpuścił. Później przelałam do pudełeczka i wstawiłam do lodówki, jednak po wyjęciu po wielu godzinach nadal był tam płyn... Był to zapewne mój błąd, dlatego zebrałam twarde części oleju i rozpuszczone w dłoniach wmasowałam we włosy, szczególnie w końcówki, oczywiście wcześniej oczyszczone szamponem-zdzierakiem:)


Efekty po nocy w olejowych warkoczach:

Nigdy nie potrafię idealnie rozczesać włosów do zdjęcia...:D

Błysk przy skórze zapewnił mi szampon babydream zmieszany z porcją kawy:)

Jak widać włosy pięknie lśnią, są nawilżone(tylko kilka pasemek jest jeszcze mokrych) a końcówki baaardzo przyjemne w dotyku i dociążone. Tylko mi to uświadomiło jak brakuje kokosa w mojej pielęgnacji od wakacji i jak tęsknią za nim moje piórka:D 

Co do regularnej produkcji tego oleju, to raczej nie zdecyduję się na nią, ze względu na brak możliwości spożycia taaaaaaaaaaaakiej ilości bounty:D


A jak w Waszej pielęgnacji spisuje się olej kokosowy? Co myślicie o jego samodzielnym tworzeniu?:)


PS: mleczko, które powstało nałożyłam jako mgiełkę pod olej.

PS2: Serdecznie zapraszam Was do super rozdania u Katsumi. Do wygrania jest zestaw kosmetyków Planeta Organica!:))

13 komentarzy:

  1. Rób sobie olej, Bounty wysyłaj mi. Wchłonę każdą ilość ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje włosy bardzo lubią kokosa ; D.
    Mają to chyba po ich właścicielce... Wszystko co z kokosem jest pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie mam na noc nałożony olej kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Laska, nie znam osoby, która miałaby piękniejsze włosy od Ciebie! I użyłam tej opcji z białkiem na głowie, rzeczywiście przedłuża świeżość włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeogromny komplement, mam nadzieję, że na niego jeszcze zasłużę:D Dziękuję ślicznie, a co do białka to bardzo się cieszę, że były efekt:)

      Usuń
  5. Moje włosy nie przepadają za kokosem, ale Twoje pięknie wyglądają po nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie olej kokosowy powoduje puszenie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz najpiękniejsza włosy jakie w życiu widziałam, czujesz sie dumna za każdym razem jak na nie spoglądasz ? Bo mnie az zazdrość zżera !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki komentarz to prawdziwy test na próżność:D Dziękuję ślicznie, bardzo mi miło. Co do mojej dumy, to uważam, że są ładne, ale dążę do ideału, szczególnie w kwestii końcówek, których droga do niego jest daleka a nie widać tego na zdjęciach. Dziękuje za miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam:)))

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)