wtorek, 7 stycznia 2014

Spóźniona grudniowa aktualizacja:)

Witajcie!

Dziś przychodzę ze spóźnioną aktualizacją oraz małym rachunkiem sumienia. 

Moje włosy na dzień dzisiejszy prezentują się tak: 


Fale wyszły przypadkowo, jako rezultat moich ostatnich odkryć dotyczących plusów noszenia warkoczy:D
Ogólnie włosy w grudniu były często nieprzyjemne w dotyku, plątały się i były miejscami bardzo suche. Ratowałam je odżywką GLISS KUR oil nutritive oraz dodawaniem olejku arganowego do wszelkich zabezpieczaczy,masek itd.

Włosy raz od bardzo dawna miały okazję spotkać się z ciepłym nawiewem suszarki, która nie zmieniła dużo w ich lekkim puchu, a jedynie przyspieszyła przetłuszczanie. 

W grudniu używałam:

szampony: babydream, barwa skrzyp polny
odżywki: wspomniana wyżej, garnier AiK, DEBA
maski: biovax do włosów suchych i zniszczonych
zabezpieczanie: serum Natura Silk+kropelka oleju arganowego/oliwki HIPP
oleje: arganowy
dodatki: kakaoo

Urosły przez grudzień 1,5cm:)

A jak Wasze włosy przeżyły miniony 
świąteczny miesiąc?:))

17 komentarzy:

  1. Brak mi slow :)! Mam nadzieje, ze i moje kiedy beda takie zdrowe ;)! Ile urosly, bo wydaja sie byc sporo dluzsze?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy. Ja muszę swoje też ochraniać, ale tak strasznie mi się nie chce!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dodawaj aktualizacji bo umrę z zazdrości, to groźba! :c

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne masz te włosy, życzę wytrwałości w zapuszczaniu :)
    zapraszam po odbiór wyróżnienia na moim blogu (post z dnia 7 stycznia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy w tym miesiącu wybitnie się plączą i są strasznie nieprzyjemne w dotyku :( Więc rozumiem ten ból

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie, świetna długość :) Moje włosy? zostały radykalnie skrócone o około 5-7 cm.

    OdpowiedzUsuń
  7. moje włosy mają się lepiej niż w poprzednich miesiącach :) wróciłam do regularnego olejowania i widać efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są takie piękne :D
    Zazdroszczę tego widocznego nawilżenia! Ile ja bym za nie dała...

    OdpowiedzUsuń
  9. podcięłabym końcówki na prosto i byłoby idealnie!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w żadnym razie, decyzja o cieniowaniu końców była jedną z lepszych jakie podjęłam zapuszczając włosy:)

      Usuń
    2. chyba, że tak :) ważne żebyś ty czuła się komfortowo ;) Ja tez mialam podobne włosy ale porozdwajane i ściełam do połowy pleców na proste :D

      Usuń
  10. Długość niesamowita, widać, że się troszkę wysuszyły, ale i tak piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle prezentują się świetnie!! ;)

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)