wtorek, 10 grudnia 2013

Suche włosy inspiracją? - kobiety w muzyce

Witajcie!

Przeglądając posty z inspiracjami dość regularnie, mogę powiedzieć, że kanony piękna są naprawdę nudne. Włosy w 3/4 przypadków są idealnie gładkie, lejące,a tzw. tafla,  szczerze mówiąc wydaje mi się już trochę oklepana i w ogóle nieoryginalna:D Jeżeli tak jak ja, inspiracje traktujecie jako coś co zafascynuje Was tak mocno, że zapragniecie zmian, a w Waszych głowach rozpocznie się kreatywność, to zapraszam do dalszego czytania:)

Bardzo lubię fryzury, które się w jakiś sposób wyróżniają i są jak najbardziej charakterystyczne dla danej osoby. Myślę, że to powinno inspirować. Inspiracje powinny sprawiać, że zaczniemy walczyć o włosy charakterystyczne dla nas:) Uważam, że nieinspirowanie się taflami jest o tyle dobre, że możemy pokochać swoje włosy nawet wtedy, gdy nie są idealnie niskoporowate czy gładkie:))

Moje inspiracje to przede wszystkim artystki:

Birdy

 źródło: www.interia.pl

 źródło: www.lastfm.pl

 źródło: www.last.fm

 źródło: www.last.fm

Birdy to naprawdę fascynująca postać. Bardzo podobają mi się jej nietypowo idealne włosy, które nadają tajemniczości i świetnie pasują do jej osoby, oceniając po muzyce:)

Oto malutka próbka:


 Amy Winehouse


 źródło: fashionista.com




źródło: indulgy.com

 Amy uwiodła mnie już dawno temu nie tylko swoją muzyką, ale i straszliwie charakterystycznym wyglądem. Jej kok zawsze mnie fascynował nie tylko ze względu na to jak był zrobiony, ale również dzięki swoim monstrualnym często rozmiarom. To jest właśnie doskonały przykład na to jak jakaś fryzura, mimo całkowitej przeciwności szeroko uznanego ideału, może stać się symbolem jakiejś osoby:)
 

Selah Sue


źródło: singersroom.com

 źródło: republikakobiet.pl


źródło: eventful.com

 Selah urzekła mnie swoją ekspresją i tym, że przypomina mi trochę Janis. Jej włosy bardzo mi się podobają, mimo że nie są specjalnie wyjątkowe. Są jednak bardzo charakterystyczne i pasują do jej muzyki:) 

Genialne prawdziwe oblicze w plenerze:




Janis Joplin







źródło: coolspotters.com

źródło: www.jackyiddo.com



Janis to czysta legenda, więc nie zamierzam się rozprawiać nad jej muzyką. Włosy mimo skrajnie suchych, strasznie mi się podobają i wydają mi się wspaniale współgrać z jej praktycznie zawsze uśmiechniętą na zdjęciach buzią:))

klasykaa

 



Oczywiście nie zamierzam nikogo przekonywać, ale według mnie włosy powinny wyróżniać nas jakoś z tłumu. Rzecz jasna nie mówię, że nie warto o nie dbać, bo piękne włosy również mogą wyróżniać i to bardzo:)

A Wam podobają się tylko gładkie tafle?:)



20 komentarzy:

  1. lorde ma swietne

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wole bardziej ujarzmione włoski :) jednak racja, fajnie jak jest w nich coś charakterystycznego, gdzie jak pomyśle sobie Amy od razu widzę jej włosy :) mój ideał to bardziej letnie kalifornijskie plażowe blond włoski mmmm :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja niestety należę do zwolenniczek tafli. :D Włosy, które prezentujesz wyżej wydają mi się być bardzo niezdrowe, ale masz rację z tym, że są bardzo charakterystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wyrosłam z potrzeby wyróżniania się z tłumu ;) ale przyjemnie popatrzeń na inne niż wszędzie zdjęcia. Chociaż nie wszystkie fryzury mi się podobają: gładkie czy nie gładkie, długie włosy powinny być zadbane i dobrze obcięte (w moim odczuciu, nie ma potrzeby się z nim zgadzać).

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, czasami artystę możemy rozpoznać tylko po fryzurze:D

    Zapraszam też na konkurs na moim blogu, do wygrania zestaw hammam: czarne mydło Savon Noir i rękawica Kessa!
    http://madie.randan.pl/konkurs-wygraj-zestaw-hammam-czarne-mydlo-savon-noir-i-rekawice-kessa/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, chociaż ja bym wymienionych przez siebie nie zaklasyfikowała do tej grupy:))

      Usuń
  6. Birdy zdecydowanie ma "to coś"... i włosy pięknie to podkreślają. :)
    Za to u Selah Sue okropnie drażni mnie wysunięta żuchwa, ciężko mi się przez to na nią patrzy :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze podziwiałam jak Amy może nosić taką fryzurę. Dla małej mnie była nie do objęcia rozumiem :)
    Nie tylko tafle mają w sobie to ,,coś''!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym mieć tak "nieidealne" włosy jak Selah Sue ;)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dziś sobie uświadomiłam, że to moje umiłowanie jej wzięło się chyba z tego, że moje włosy w koku po jakimś czasie bardzo przypominają mi jej:D

      Usuń
  9. Dziś mailowałam z koleżanką o włosach Marion z "Robin Hooda" (serialu z naszego dzieciństwa). Dla mnie to ciągle postać o cudownych włosach, choć pewnie niejeden fryzjer i stylista miałby inne zdanie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie zdecydowanie Birdy :> Ale ostatnio wpadły mi w oko również włosy Lany Del Ray :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Amy i Janis bardzo młodo zmarły, aż strach myśleć co robią narkotyki i alkohol :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Gładkie tafle to dla mnie od zawsze nuda. Jestem jednyną sobie znaną osobą z włosami kręconymi/ falowanymi, która ich nigdy nie wyprostowała. Jednej fryzjerce uciekłam z fotela kiedy podeszła z prostownicą :) To co dodałaś to dla mnie ideał

    OdpowiedzUsuń
  13. Janis tak słodko się śmiała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się to strasznie podoba w niej:)

      Usuń
  14. Mi takie suche, poplątane wlosy wydają się bardzo hipisowskie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Aaa, Birdy <3 Moje włosy prezentują takie skrajnie przesuszone :D

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)