piątek, 20 grudnia 2013

KAKAOWE OLEJOWANIE

Witajcie!

Gdy wracam po południu do domu i mogłabym znaleźć chwilę aby nałożyć coś na włosy, a tego nie zrobię, to gryzą mnie wyrzuty sumienia:D Ostatnio było to samo, więc postanowiłam nałożyć szybko olej. Ale jak to zrobić żeby zajęło jak najmniej czasu?  Skorzystałam z ulubionego sposobu - woda do atomizera + olej.
Wtedy zrodził się szatański plan...

 Skoro kakao działa dobrze na moje włosy, to co by było gdybym dodała je do tej miksturki?:D

Nożyce przypominają mi trochę okładkę Demonologii:D

Po kilku wstrząśnięciach kakao się rozpuściło. Całość wylądowała na moich włosach i zostala po nich dokładniej rozprowadzona. Na działanie miała czas około 6h.

Efekty?


Włosy błyszczą, są nawilżone. Na początku po rozczesaniu gdzieniegdzie były spuszone, ale to minęło. Ponadto niedokładnie zmyłam olej i niektóre pasma są przeciążone. 
Ale na zdjęciu na szczęście tego nie widzę:D

Czy to powtórzę?

Szczerze mówiąc spodziewałam się lepszych efektów. Do wody dodałam oliwkę HIPP i olejek dla dzieci BD, może inne połączenia zachowały by się lepiej, jednak wolę stosować kakao jako dodatek do masek:)

A Wy eksperymentujecie jakoś z olejowaniem?:)


26 komentarzy:

  1. Strasznie Ci zazdroszczę, że masz takie lśniące długie włosy.
    Moje są okropnie wysuszone, ale po prostu nie mam tyle zaparcia, żeby je regularnie olejować:/
    Zostawiłaś miksturę na głowie aż na 6 godzin? Mnie po pół godzinie nie ważne co nałożę, zaczyna strasznie swędzić skóra.
    Nie wiem od czego to zależy :p
    http://workandart.blogspot.com Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na włosach:) nie dotykam skalpu nigdy:)) Pozdrawiam również i dziękuję:))

      Usuń
  2. Eksperymentujesz z tym kakaem :D Też chcę jak tylko wrócę do domu, to zrobię maskę z siemienia lnianego i kakao. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o taak:D Powodzenia, mam nadzieję, że da u Ciebie super efekt:)))

      Usuń
  3. Najpiękniejsze włosy jakie w życiu widziałam! O_O Czy one są na serio prawdziwe?! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, to peruka na potrzeby bloga, stworzona przez moją ulubioną firmę perukarską "ŁYSINA":)

      Usuń
  4. Moje włosy kochają miód, i popatrz właśnie siedzę z mieszaniną na głowie :D ale olejów, miałam lenia i nie chciało mi się podgrzewać - prawdziwy miód niestety jest niesamowicie twardy i zbity i muszę go mieszać z olejami na ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się marzy zabieg miodowania włosów:D ale nie chcę ich jakoś rozjaśnić, mimo, że wątpię aby po jednym zabiegu moje włosy stały się platynowe:D Ciekawy sposób i ciekawe jakie będą u Ciebie efekty:))

      Usuń
  5. Wczoraj zrobiłam maskę z kakao z siemieniem lnianym, odżywką i łyżeczką oleju z pestek winogron. Efekt może nie był jakiś super wow, ale z pewnością kiedyś powtórzę :D Tylko niestety kakao trzeba długo z włosów spłukiwać ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety. Mi to nie przeszkadza, bo dla efektów na moich włosach warto poświęcić kilka minut:D

      Usuń
  6. ja właśnie siedzę z mieszanką olejowo-miodowo-kakaową na włosach :D:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lepszych efektow? Kochana, u Ciebie chyba juz lepszych efektow byc nie moze :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dodawaj więcej zdjęć włosów, zdechnę na kompleksy. Z góry dziękuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowite włosy! :) W sumie sam Twój kolor kojarzy mi się z kakaem :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaaaa ! jestem wprost zakochany w twoich włosach ! mówiłem już, że niezmiernie podoba mi się ich długość ? jest genialna. Do tego tak pięknie zadbane włosy.... gdybym cię spotkał to ożeniłbym się z tobą... !!

    OdpowiedzUsuń
  11. Demonologia II jest po prostu super! :D
    Ale wróćmy do mikstury - jeszcze nie próbowałam oleju i kakao razem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaak, całkowicie się zgadzam. Jedynka też mi się bardzo podobała:)))

      Usuń
  12. Póki co ja nakładam osobny olej na skalp i osobny na włosy. Nie eksperymentuję.
    Myślę jednak, że przy większej ilości czasu wypróbuję mieszania. Może moje włosy lubią miksy :)?

    OdpowiedzUsuń
  13. Takiego połączenia nie próbowałam. I chyba się nie skusze, jak napisałaś, że Ciebie efekty nie powaliły ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. cuuuuudowne !!! pozdrawiam:*)

    OdpowiedzUsuń
  15. genialne masz włosy ! zazdrosze ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, już znikam patrzeć na Twoje:D

      Usuń
  16. Pasma Twoje niczym wrzosy
    Choć kolorem innym nęcą
    Podziw budzą takie włosy
    I zazdrością męczą :P

    Tyś mi Muzą :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczne wloski! Mam taki sam "psikacz" :) pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)