środa, 20 listopada 2013

Jak walczyć z wypadaniem włosów?

Witajcie!

Dziś post o problemie moim zdaniem klasycznym - wypadaniu włosów. Codziennie każdy człowiek gubi ok.100 włosów. Jednak co zrobić, gdy na każdym ubraniu zauważamy ich całą masę a przejeżdżając dłonią po włosach "zdejmujemy" ich kilka sztuk lub więcej?

1. Znajdźmy powód wypadania

Nie wolno uogólniać i kojarzyć wypadania z innymi "wszystkim teraz wypadają włosy". Ja ostatnio popełniłam ten błąd. Należy zastanowić się czy jest to wynik osłabienia naszego organizmu, utraty wagi przez ubogą dietę, stres a może to problemy zdrowotne. Nie zakładajmy oczywiście od razu, że to wina choroby. Najpierw zbadajmy czy to nie z naszej winy tak właśnie się dzieje, a dopiero po wyeliminowaniu wszystkich czynników wybierzmy się do lekarza. Czasem powód jest tak naprawdę bardzo błahy np. szampon, którego dotychczas używałyśmy czy przetrzymywanie włosów.

2. Zacznijmy od odstawienia wszystkich produktów aplikowanych na skalp na rzecz jednego

Wiele kosmetyków czy nawet olejów ma powodować przyrost nowych włosków, jednak nieraz już zdarzała się sytuacja, że po olejowaniu skóry głowy, włosów wypadło nam dużo więcej niż zwykle. Jeżeli jest to naprawdę duża ilość zrezygnujmy ze wszystkiego co stosujemy i obserwujmy czy stan się poprawi.

3. Pamiętajmy o delikatności

Czesząc się, myjąc włosy czy nawet związując je, pamiętajmy by być jak najabardziej delikatne. Włosy szarpane możemy wyrywać same, a potem po prostu widzieć efekty tego na swoim stroju.

4. Urozmaicajmy dietę

Oczywiście jeżeli mamy możliwość, to stawiajmy na prawdziwe witaminy, które mogłyby pomóc nam przy tym problemie. Szczególnie znane są ze swoich właściwości na włosy witaminy z grupy B zawarte między innymi w drożdżach, słoneczniku czy orzechach. Przy okazji polecam Wam bardzo ciekawy post Ekocentryczki o moczeniu orzechów, które pozwala wchłaniać nam więcej dobroci, które w sobie mają:)

Jeżeli jednak nie mamy możliwości urozmaicenia diety, możemy posłużyć się suplementami. Nigdy tak naprawdę nie wierzyłam w ich działanie, ale myślę, że warto próbować jeżeli nic innego nie pomaga.

5. Zioła

Wiemy jak dobre działanie na włosy ma choćby skrzyp. Wzmacnia on włosy i sprawia, że mogą szybciej rosnąć i być grubsze. Pokrzywę ponadto wiele osób chwali sobie jako jedyny środek, który pomógł im pokonać wypadanie! Zatem myślę, że warto. Pamiętajmy przy piciu herbaty ze skrzypu, by uzupełniać witaminy z grupy B, które on wypłukuje.

6. Zaprzyjaźnijmy się z wcierkami

Jeżeli nasza skóra głowy akceptuje wcierki, to aplikujmy je regularnie.Wcierki nie tylko przyspieszają porost czy pomagają zahamować wczesne siwienie, ale również mogą pomóc nam uporać się z wypadaniem włosów. Wspominałam o odstawieniu produktów nakładanych na skalp i moim zdaniem warto byłoby je zamienić na jakąś wcierkę. Oczywiście nie zakładajmy, że obudzimy się następnego dnia z 20 razy gęstszymi włosami co stóp i bez problemu wypadania, ale warto spróbować. Odżywki do skóry głowy mają przeważnie przede wszystkim różne ziołowe ekstrakty w składzie, które mogą nam pomóc. Połączenie ich aplikacji z masażem skalpu napewno nie zaszkodzi!:))


Na koniec powiem tylko tyle, że niestety, ale ciężko znaleźć niezawodny sposób na wypadanie włosów u każdej osoby. Ważne jednak byśmy próbowali i racjonalnie podchodzili do kwestii nadmiernego wypadania z różnych stron.

W szale kosmetyczny nie zapominajmy o głównym napędzie naszego organizmu-jedzeniu, które powinno być jak najbardziej bogate:)


A Wy jak radzicie sobie z wypadaniem? Macie na nie jakieś sprawdzone sposoby, czy ciągle szukacie?:)



12 komentarzy:

  1. Ja niestety ciągle poszukuję antidotum...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie radzicie sobie ;/ Sprawdzonych sposobow na moje wypadanie tez brak, choc przy wypadaniu sezonowym polecam balsam przeciw wypadaniu z enzymami pijawki lekarskiej- szybko dziala.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja radze sobie Tym że stosuje różnego rodzaju domowe sposoby. Przeważnie są to zioła ale muszę przyznać że pomagają. Ponieważ swojego czasu bardzo często i dużo włosów mi wypadało, teraz dzięki ziołowym płukanką jest zupełnie inaczej, Post bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. punkt 2 i 6 nawzajem się wykluczają więc nie wiem co miałaś na myśli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej uzupełniają, ale napisałam jeszcze jaśniej;))

      Usuń
  5. Dla mnie teraz wypadają w małych ilościach, więc nie mam z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dieta to dla mnie ogromny problem... Nie potrafię się zdrowo odżywiać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie temat bardzo na czasie, w ostatnim miesiącu wypadło mi bardzo dużo, ale teraz traktuje je delikatnie, kupiłam sobie maski i jest poprawa :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie na razie na szczęście nie wypadają włosy, jednakże i tak warto znać takie porady :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi niestety również ostatnio wypada mnóstwo włosów, myślałam, że to wina pory roku i zjadania mniejszej ilości warzyw i owoców, ale nie pomyślałam, że może to być wina olejowania, chyba odstawię oleje na jakiś czas :( pozdrawiam i zapraszam do siebie http://greyeyesandgreatshoes.blogspot.com/ może wspólna obserwacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na wypadanie włosów pomaga Biokap, seria Anticaduta. Spróbuj, może i u Ciebie będą widoczne efekty :)

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)