piątek, 30 sierpnia 2013

Pierwsza włosowa aktualizacja- sierpień

 Hej:)

Dzisiaj pokażę Wam jak wyglądają moje włosy na tą chwilę i opisze co przyczyniło się do tego w tym miesiącu (na zdjęciu włosy jeszcze są trochę mokre) :

 Czego używałam?

Szampony:
- Babydream
- Green Pharmacy 

Odżywki:
- Garnier AiK
- Garnier Mango i Kwiat Tiare (pięęęknie pachnie:) )
- Nivea Long Repair 

Maski:
- WAX do włosów ciemnych 
- domowa maska z awokado
- siemię lniane

Zabezpieczanie:
- Jedwab Natura Silk

Oleje:
- kokosowy 
- rycynowy
- GP z czerwoną papryką 
- olej arganowy
- oliwka HIPP
- olejek BD niebieski


Wcierki:
stawiałam na domowe:
z zielonej herbaty, z kawy, z cebuli ( ale do niej chyba nie wrócę:D)

 Dodatkowo:
- masło kakaowe ISANA
- aloes x10
- spirulina 
- gliceryna
- puder BD


Jaki jest stan moich włosów?

Pomimo wakacji nie zaniedbałam ich nadmiernie. Są dość gładkie, jednak dążę do ideału:) Końcówki czeka skrócenie, ponieważ są bardzo rozdwojone w połowie długości włosów (przypuszczam, że to urazy mechaniczne- np.ciągnięcie szczotki do końca mimo oporu...) . Najdłuższe włosy są w większości w dobrym stanie, rozdwojenia występują tylko na niewielu końcach :)

Jakie mam plany pielęgnacyjne na wrzesień? 

  •  kontynuować regularne olejowanie 
  •  olejować skalp olejkiem rycynowym
  •  zmusić się do codziennego stosowania wcierek 
  •  zacząć zużywać litrową butlę soku z aloesu kupionego niedawno w promocji w aptece:)

Dziś planuję zrobić maskę z awokado i myślę, że będzie również o niej osobny wpis. Zarówno o przygotowaniu jak i o efektach :)

Trzymajcie się!

PS: jako mistrz programów do obróbki, zostałam dumną posiadaczką wklęsłych dłoni:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)